Człowiek-Wiertło #8
05/12/09, 20:00:55
kategoria: wypociny zboona
autor: zboon
PrzeciętnyDaje radęDobrze jestBardzo dobryJa walę! (Nikt nie ocenił)
Loading ... Loading ...

gangstas

Luigi na powitanie ucałował Antonio w dłoń, po czym ciężko westchnął i zaczął opowiadać swoim niskim, trochę nosowym głosem:
- Panie Antonio, dzisiaj, niedługo przed godziną siódmą wieczorem, kiedy to zwykłem zamykać mój bar, zobaczyłem przez witrynę, że na placu Garibaldiego parkują jakieś dwa odpicowane i błyszczące auta. Wysiadło z nich po trzech napakowanych Murzynów obwieszonych złotem. Od razu mi się nie spodobali - mieli poprzyklejane jakieś plastry w różnych miejscach, niektóre ich zęby były złote… Ba… Jeden miał nawet wszystkie zęby ze złota. Wydaje mi się, że musieli być pod wpływem jakichś narkotyków, zachowywali się dziwnie. Nienawidzę, kiedy ludzie biorą takie świństwa, bo są potem jak zwierzęta. Ale co miałem zrobić? Nie wpuścić ich? Bałem się, że w przypływie złości wybiją mi szybę czy co, to wolałem żeby sobie zjedli u mnie i poszli. Jak weszli, nie powiedzieli nawet “dobry wieczór”, tylko rozsiedli się jak królowie. Ich dziadkowie biegali po drzewach, a oni u mnie w barze tak się zachowywali! Ten bar to rodzinny interes, przekazywany z pokolenia na pokolenie. Byli w nim razem ze mną moi dwaj synkowie, Giuseppe i Luca, a także córka, Marcella. Luca od razu poznał szefa czarnuchów, powiedział mi na ucho, że to jakiś gangster, D-Angelo, czy jakoś tak.

więcej…



Człowiek-Wiertło #7
29/11/09, 15:31:56
kategoria: wypociny zboona
autor: zboon
PrzeciętnyDaje radęDobrze jestBardzo dobryJa walę! (2 oddanych, średnia: 5 na 5)
Loading ... Loading ...

heroin_doctor

Vitaliy od dziecka był pasjonatem chemii i medycyny. Urodził się na rosyjskiej wsi, ale ze względu na wybitne zdolności zaczął szybko wyjeżdżać na stypendia. Najpierw do szkoły do stolicy kraju, później na studia do Europy zachodniej. Wiedzę przyswajał niesamowicie szybko, co w połączeniu z jego zamiłowaniem do czytania podręczników w każdej wolnej chwili i zwinnością w posługiwaniu się skalpelem oraz sprzętem laboratoryjnym było mieszanką wybuchową. Podczas studiów zaczął eksperymentować z różnymi substancjami chemicznymi na sobie. Uzależnił się od alkoholu i narkotyków własnej produkcji. Na trzeźwo był wybitnym rzemieślnikiem, a pod wpływem środków odurzających stawał się medycznym artystą - wynajdował wtedy nowe związki i opracowywał szalone, ale genialne zarazem teorie. Gdy wracał do kraju, w wieku 29 lat, wyglądał już na 20 lat starszego niż był w rzeczywistości - zaniedbane, siwiejące i przerzedzone włosy, blada skóra, przygarbiona sylwetka. O jego młodym wieku mogło świadczyć jedynie bystre spojrzenie, trochę rozbiegane i świdrujące. Rosyjska krew w żyłach Vitaliya dodawała temu spojrzeniu coś dzikiego - jasne oczy zdawały się skrywać jakąś tajemnicę i nigdy nie pozwalały na odgadnięcie prawdziwych myśli medyka.

więcej…



Człowiek-Wiertło #6
26/11/09, 19:51:05
kategoria: wypociny zboona
autor: zboon
PrzeciętnyDaje radęDobrze jestBardzo dobryJa walę! (1 oddanych, średnia: 5 na 5)
Loading ... Loading ...

park_noca

- Cześć, Jackie. - usłyszał przyjazny głos napastnika.
- Dobry wieczór, kto ty? - odpowiedział zaskoczony inspektor. Z pistoletem przy skroni nie można czuć się zbyt pewnym siebie, jednak Jackie robił wszystko, żeby nie dać po sobie poznać zdenerwowania. Na dowód tego kontynuował palenie papierosa tak jakby nie zauważył, że zaledwie centymetry od jego głowy znajdowała się mała ołowiana kulka, która bardzo chętnie wywierciłaby otworek w jego czaszce, rozszarpała mózg i pozbawiła go życia.

więcej…




Beton Ząbki Gry pinless phone card drzwi szklane przesuwne historiabrytanii.nauka34.com monitory 3d budowanie zespołu efektywność