W ramach unikania pisania projektu postanowiłem wrzucić nową notkę. Korzystając z okazji, informuję że dalszy ciąg przygód Władysława już niebawem. Poniżej zrzut ekranu zrobiony z dziennik.pl jakiś dłuższy czas temu. Myślę, że powinien on zastanowić trochę feministki.

Kobieta i jej świat: seks gwiazd, taniec na rurze i złamane pałki. A jeszcze nie tak dawno kobietom w głowie były tylko proszki do prania, pieluchy i prasowanie. Świat nieubłaganie zmierza ku sodomii i gomorii. Dla porównania - nie ma świata mężczyzny, tylko gospodarka, sport, polityka itd… A babie wystarczają 3 łóżkowe niusy i basta. To chyba dobrze, bo gdyby wszyscy faceci stali się nagle kobietami, to redaktorzy dziennik.pl nie musieliby tyle pisać o jakichś samochodach, muzyce, czy kursach walut i mogliby więcej odpoczywać.
Następny zrzut:

I co z tego, że się poci? Ona (klik) też się poci i w gazecie się nie czepiają. Uroczy debilizm (być może zamierzony) podpisu zdjęcia na którym był Zbigniew Chlebowski i się sobie pocił. Gazeta mogła dać jakieś zdjęcie jak gra z premierem Tuskiem w badmintona, albo całuje dzieci w czółko, a tu taki prztyczek w nos, jakby Zbychowi cała ta afera hazardowa nie starczała.

(gwoli ścisłości, tu na zdjęciu to już nie Zbigniew, tylko ciężarowiec)
0 komentarzy
komentuj
komentuj
