
Polanski trafił w końcu z aresztu do swojej willi w Gstaad. Gigantyczna kaucja, którą musiał zapłacić amator seksu analnego z 13-letnimi dziewczynkami oraz wyjątkowo długi wyrok, który może dostać, sprawiają, że zainteresowanie jego osobą jest przeogromne. Wczoraj pojawiły się pogłoski, że media gotów są zapłacić nawet milion dolarów autorowi pierwszego zdjęcia czekającego na ekstradycję reżysera. Tak więc pod domem oskarżonego wyrosło prawdziwe małe miasteczko paparazzich. Liczący na łatwe pieniądze fotografowie nie będą jednak zbyt szczęśliwi, bo już dzisiaj do redakcji jednej z gazet oferujących tę nagrodę wpłynęła zwycięska fotografia.
Oto ona:

Mimo, że Polański znowu zagrał wszystkim na nosie, ten milion dolarów w pierdlu do niczego mu się nie przyda. Chociaż mam nadzieję, że ktoś przychyli się w końcu do mojego pomysłu, o którym pisałem tutaj.
btw, Adaś, dzięki za podsunięcie pomysłu ![]()
0 komentarzy
komentuj
komentuj
