Człowiek-Wiertło #7
29/11/09, 15:31:56
kategoria: wypociny zboona
autor: zboon
PrzeciętnyDaje radęDobrze jestBardzo dobryJa walę! (2 oddanych, średnia: 5 na 5)
Loading ... Loading ...

heroin_doctor

Vitaliy od dziecka był pasjonatem chemii i medycyny. Urodził się na rosyjskiej wsi, ale ze względu na wybitne zdolności zaczął szybko wyjeżdżać na stypendia. Najpierw do szkoły do stolicy kraju, później na studia do Europy zachodniej. Wiedzę przyswajał niesamowicie szybko, co w połączeniu z jego zamiłowaniem do czytania podręczników w każdej wolnej chwili i zwinnością w posługiwaniu się skalpelem oraz sprzętem laboratoryjnym było mieszanką wybuchową. Podczas studiów zaczął eksperymentować z różnymi substancjami chemicznymi na sobie. Uzależnił się od alkoholu i narkotyków własnej produkcji. Na trzeźwo był wybitnym rzemieślnikiem, a pod wpływem środków odurzających stawał się medycznym artystą - wynajdował wtedy nowe związki i opracowywał szalone, ale genialne zarazem teorie. Gdy wracał do kraju, w wieku 29 lat, wyglądał już na 20 lat starszego niż był w rzeczywistości - zaniedbane, siwiejące i przerzedzone włosy, blada skóra, przygarbiona sylwetka. O jego młodym wieku mogło świadczyć jedynie bystre spojrzenie, trochę rozbiegane i świdrujące. Rosyjska krew w żyłach Vitaliya dodawała temu spojrzeniu coś dzikiego - jasne oczy zdawały się skrywać jakąś tajemnicę i nigdy nie pozwalały na odgadnięcie prawdziwych myśli medyka.

więcej…



Człowiek-Wiertło #6
26/11/09, 19:51:05
kategoria: wypociny zboona
autor: zboon
PrzeciętnyDaje radęDobrze jestBardzo dobryJa walę! (1 oddanych, średnia: 5 na 5)
Loading ... Loading ...

park_noca

- Cześć, Jackie. - usłyszał przyjazny głos napastnika.
- Dobry wieczór, kto ty? - odpowiedział zaskoczony inspektor. Z pistoletem przy skroni nie można czuć się zbyt pewnym siebie, jednak Jackie robił wszystko, żeby nie dać po sobie poznać zdenerwowania. Na dowód tego kontynuował palenie papierosa tak jakby nie zauważył, że zaledwie centymetry od jego głowy znajdowała się mała ołowiana kulka, która bardzo chętnie wywierciłaby otworek w jego czaszce, rozszarpała mózg i pozbawiła go życia.

więcej…



Człowiek-Wiertło #5
19/11/09, 18:48:32
kategoria: wypociny zboona
autor: zboon
PrzeciętnyDaje radęDobrze jestBardzo dobryJa walę! (Nikt nie ocenił)
Loading ... Loading ...

kolejka_kosmos

Władysław wracał z pracy. Stan jego umysłu można było przyrównać do tafli jeziora w bezwietrzną noc - cichej, spokojnej i niczym niezmąconej. Szedł tak sobie zupełnie zwyczajnie przez brudne ulice miasta i był już we własnej dzielnicy. Ze swoją idealnie przecietną, niegodną zapamiętania aparycją w ogóle by się nie wyróżniał w tym nędznym krajobrazie, gdyby nie fakt, że był tam zupełnie sam. I wtedy nagle tafla bezmyślności została poruszona - tak jak woda jest wzburzana przez wrzucany do niej kamień, tak zmysły Władysława zostały wyrwane ze stanu błogiego odpoczynku przez wrażenie, że coś złego dzieje się z jego domem. Nasz bohater przyspieszył kroku.

więcej…




Beton Ząbki wątroba towarzyskie dominican republic phone card Hunter pozycjonowanie stron Forte Monsun