Tak. Jesień. Spokojna jesień, co skłoniło mnie do wykorzystania obszernego cytatu. Za dwa dni ostatnia, najmocniejsza odsłona Józefa. To co widzicie dziś, przy wtorkowym Józku to miętusek.

Ponoć od wtorku się ruszy z upałami, więc akurat wyrobię się z Czterema porami Józku. Dziś będzie gorąco, bo to w końcu lato.

W sumie miał być tekst o upałach, ale że one minęły, to nie warto go jeszcze kończyć i publikować.
Będzie nieco bardziej politycznie, ponieważ uderzył w nas znienacka sezon ogórkowy, a w międzyczasie lato zaskoczyło drogowców.
Siedziałem i zastanawiałem się mocno nad tym, która afera polityczna ostatniego półrocza wydaje się najciekawsza. Najpierw, aby jakoś przerzedzić afery to odrzuciłem wszystkie ‘seks za pracę’, ‘Beger anderkawer’, ‘przychodzi Michnik do Kuronia’, ‘dwa zero za 2:0’ i im podobne.
Został, po tym wszystkim, mi tylko człowiek, który został autorem wszechpowiedzenia ostatnich czasów, od momentu kiedy Jeleń okazał się najszybciejszy.
Panie i panowie, od dziś co dwa dni, w oczekiwaniu na upały, ostry jak brzytwa, dużo czytający i z odświeżonym umysłem: Józek.


(11 oddanych, średnia: 4 na 5)