
Przekazuję więc moim uczniom pogląd o równości osób homoseksualnych pod każdym względem. - pisze postępowa nauczycielka do Ministra.
Mój piękny umysł wysnuł dwie możliwe implikacje tego zdania.
1. Osoby homoseksualne są równe, jednorodne pod każdym względem, czyli wyglądają niczym szturmowcy w Gwiezdnych Wojnach. Ja szczerze nie widziałem dwóch identycznych osób, chyba, że mnie i Marlona Brando.
Weźmy na ten przykład kolegę redakcyjnego zboona i mnie. W zapasach, czy dżudzie ze względu na piękne ciało i wspaniałe mięśnie zapewne zgniótłbym chudzinę. Dajcie mu rękawice i pozwólcie kopać, to bez sztachety nie podchodzę.
PRM i Prezydenta RP mimo wielkiego podobieństwa różnią się między sobą charakterem, pieprzykiem, godziną na świat przyjścia i imionami. Więc skoro nie ma dwóch równych sobie ludzi (ba, nawet rzeczy, tak filozoficznie patrząc) ta pani kłamie.
2. Osoby homoseksualne są identyczne jak heteroseksualne. Łatwizną byłoby użycie argumentu z punktu pierwszego. Więc popatrzmy na to inaczej. Mamy N - człowieka heteroseksualnego i P - homoseksualnego. Jeden lubi czekoladę, inny jak mu się nogi pocą. No dobra, zbyt ostre porównanie. Załóżmy, że obydwaj są mężczyznami (wybaczcie mi ten straszliwy szowinizm). N woli kobiety, P facetów. Różnią się jedną cechą, czyli nie mogą być identyczne.
Wspominałem o sporcie. Jak mówi powszechnie znane przysłowie mojego autorstwa:
Biali po koksie
Są lepsi w boksie.
W wadze ciężkiej rzadko rodzi się, że się tak wyrażę zgodnie z poprawnością polityczną, zawodnik o jasnej pigmentacji. Dwóch znanych i lubianych urodziło się na terenie obecnej Polski, jeden wygrał ostatnio walkę z gościem minimalnie wyższym ode mnie (ale za to ile cięższym), drugi lubił skakać ze spadochronem na ciepłe wyspy. I co? I koniec.
Powiecie o dużych chłopcach ze wschodu i pomyślicie, że ten koks to picie do nich (choć z nimi musi być ciężko pić) , ale zapewniam z własnego doświadczenia (co prawda na mało reprezentatywnej grupie badanych przeprowadzonego), że większość Rosjan cechuje się azjatycką pigmentacją.
Podobnie w sumo. Bieluch nigdy nie będzie miał takiej klasy jak Japończyk. Co z tego, że pojawiają się zawodnicy z jakiś wysp na zadupiu, Mongołowie, Rosjanie, Bułgarzy, jak to po prostu nie jest ta liga.
Kobieta nie jest i nie będzie nigdy równa mężczyźnie. Kazimiera Szczuka może i ma dobrego sierpa, ale z Andrzejem Gołotą to mogłaby wygrać jedynie strzelając mu w tył głowy.
Tak jak 300 Spartan walczyło z Persami (nie mylić z pejsami) lepiej, bo byli dobrani w pary tak różnic można wskazać więcej niż owych najeźdźców.
I co ładnie to tak kłamać w liście do Ministra?
10 komentarzy
komentuj
Hmmm… możliwe że czegoś nie zrozumiałem(mam zryty mózg od wkuwania paragrafów), ale z “wysp na zadupiu” jest Akebono pierwszy yokozuna, który nie pochodził z Japonii. (co prawda potem bawił się w K1 z mizernm skutkiem niczym Nastula), a z Mongolii pochodzą JEDYNI walczący jeszcze yokozuna (nazwisk nie pamiętam). I o ile się orientuję był jeszcze jakiś, który urodził się na Sumatrze:)
06.27.07 @ 21:37:35 Laszlo:Z tego co wiem, to Nastula nie bawił się w K1, ale Pride i mimo stosunku wygranych/przegranych 1:3 nie nazwałbym tego marnym skutkiem
Drogi/a dupa_jeza!
Style moje i nieo są na tyle różne, że faktycznie nie powinno być problemu z szybkim rozróżenieniem osoby autora (i bardzo dobrze). No i ostatnio wymyślanie błyskotliwych tekstów faktycznie (delikatnie mówiąc) różnie mi wychodzi. Dlatego np. przy poprzedniej notce na komentarz w ogóle się nie siliłem. Pragnę jednak przypomnieć, że kanapa to nie jest twór stricte humorystyczny, a humorystyczno - refleksyjno - edukacyjno - taki_jak_nam_się_w_danej_chwili_chce. Piszemy to, co nam się podoba i co uważamy za słuszne, nie zamierzamy tego zmieniać. Jednocześnie bardzo nas interesuje, co sądzą o tym inni (o czym może świadczyć licznik odwiedzin, możliwość komentowania i oceniania tekstów). Jesteśmy bardzo wdzięczni za wszelkie opinie, oceny i regularne odwiedziny, jednak kanapa nie jest robiona pod publiczkę, a pod nasze własne widzimisię.
Życzę dalszego czerpania radości z odwiedzania kanapy i pozdrawiam ![]()
Laszlo, chodzi ci o Asashoryu i Hakuho, ale Mongołowie to biali nie są.
Nastula wymiótł w prajdzie, szkoda, ze na koksie. Może jeszcze jakoś powalczy nam.
A i tak widzę, że nienawidzisz Japończyków ze względu na koalicję z Hitlerem.
06.28.07 @ 0:34:09 nieo:jak wchodze na kanape to jak tylko widze “zboon” to wiem, ze to bedzie najlepsza notka na świecie! Czytając - tylko się w tym utwierdzam. Zboon pisz jak najwięcej !
06.28.07 @ 0:43:34 B.:No fakt - Pride.
Co do Japończyków to produkują dobre samochody ( tak jak Niemcy:) ), lubią Polaków -przynajmniej naszą historię- podobno w ichnich podręcznikach od historii jest więcej o nas niż w jakimkolwiek innym kraju (poza Polską oczywiście- choć jeszcze jedna reforma i ko wie ). Natomiast (dam się podpuścić;))… o Procesach Tokijskich to się w przeciwieństwie do Norymberskich nie pisze i nie kręci filmów (chyba daltego, że USA dało tam d… i to aż po łokieć), a przecież w Chinach Japończycy zrobili niezłą rzeźnie.
A do tego Japończycy miło przyjęli naszych jeńców po wojnie 1905. W sprawie których interweniowało 2 mężów stanu, z czego jeden ma rondo i pomnik, a drugi plac, pomnik i chcieli, żeby miał dwie ulice w Warszawie.
06.28.07 @ 16:36:38 nieo:Jezusiczku, ale gafa!!!!
Serdecznie cię zboon przepraszam! Miałem na myśli dokładnie zdanie odwrotne! A więc repetuję:
“Niestety, coraz częściej nie warto tekstów nieo dokańczać. Zboon pisz więcej, proszę w imieniu wolnych narodów świata.”
Wybacz pomyłkę, a jednocześnie gratuluję kultury osobistej i eleganckiej odpowiedzi na mój nieudany post
W życiu bym nie zrezygnował z tekstów zboona, zgadzam się w pełni z B., tylko dlatego że zboon pisze jeszcze wchodzę na kanapę… Poprzednia notka zboona (obrazkowa) była mistrzowska
Piszemy to co chcemy, nie chcesz czytac, to gon sie leszczu, czy cos takiego.
06.30.07 @ 1:37:55 nieo:cenzura??? dobre ;p
07.01.07 @ 10:22:40 dupa_jeza:komentuj

(16 oddanych, średnia: 4.38 na 5)
Ehh… jak wchodzę na kanapę to mam taką zabawę: nie patrze na nicka osoby która zamieściła nową notkę i zgaduję po pierwszym zdaniu czy to nieo czy też zbychu. Na nowej kanapie jeszcze się nie pomyliłem.
Niestety, coraz częściej nie warto tekstów zboona dokańczać. Nieo pisz więcej, proszę w imieniu wolnych narodów świata.
06.27.07 @ 14:35:30 dupa_jeza: